piątek, 16 października 2009

Jesienna cyfrowa chmura

Bardzo spodobał mi się dzisiejszy post na Pulowerku:) Zamieścił on chmurę najpopularniejszych słów z tekstów zamieszczanych na portalu. Redakcja prosi także o ich analizę, więc moja pierwsza, taka na szybko, to: "Biblioteka, ale także...", czyli może - zgodnie z misją Pulowerka - coś ponad przywiązane umysłem i ciałem do lady bibliotekarstwo;) No ale postanowiłam zgapić i przygotować też swoją chmurę. Oto ona:


Jedna z "sentencji" z mojej chmury to "Sporo projektu Europeany oczywiście" - i o tym niebawem na blogu znów będzie. Ja również czekam na analizy!;)

niedziela, 27 września 2009

Wrześniowe dokształcanie: metadane, metaprogramy, meta...;)

Tak się złożyło, że wrzesień i rozpoczął i zakończył się dla mnie warsztatami. Mimo że między nimi była tematyczna przepaść, to na obu jakieś "meta" królowało. Pierwsze spotkanie (związane z konsorcjum Polskie Biblioteki Cyfrowe) to Warsztaty nt. opracowania zasobu bibliotek cyfrowych. Odbyło się ono w Gnieźnie w pięknym hotelu Pietrak. Powodów do ujednolicenia stosowanych w BC metadanych jest sporo, jednym z ważniejszych zbliżające się nieuchronnie przyłączenie FBC do Europeany, więc było nad czym obradować. Powstały trzy zespoły robocze: ds. metadanych, ds. synonimów i ds. zagadnień prawnych. Uczestniczę w pracach pierwszych dwóch zespołów, a wyniki naszych działań zaprezentujemy na grudniowych warsztatach organizowanych przez twórców dLibry. Drugie warsztaty to organizowane przez nas (czyli Bibliotekę WSH) spotkanie pt. Jak to powiedzieć? Dialog w bibliotece. Tytuł wydawać się może dość zwyczajny, jednak ku memu zaskoczeniu tematyka taka nie była (plakat z programem zamieścił u siebie Malin). Dominowały zagadnienia związane z NLP, motywowaniem i komunikacją niewerbalną. Techniki NLP to rzecz, na której chciałabym się skupić. Pierwszy wykład dotyczył metaprogramów, czyli scenariuszy myślenia, czy też filtrów, jakich używają uczestnicy dialogu. Rozpoznanie ich to prosta droga do dużo lepszej, łatwiejszej i milszej komunikacji. A o to nam przecież podczas kontaktu z czytelnikami, jak i współpracownikami chodzi (np. z Malinem:D, używającym zupełnie odmiennego od mojego metaprogramu). Kolejny punkt programu, na jaki chcę zwrócić uwagę, to oparty stricte o NLP warsztat prowadzony przez Rafała Przybylskiego pt. Motywacja w pracy bibliotekarza. Techniki NLP może i są kontrowersyjne, jednak patrząc na nasz zawód aż się prosi, by niejeden bibliotekarz użył dla siebie samego choć paru. Niejednemu przydałyby się jakieś kotwice, modelowanie, wytyczone własne cele, lepszy nastrój, motywacja i pozytywne myślenie. Tak sobie myślę (choć jedna z bibliotekarek już zaprotestowała!), że przydałoby się bibliotekarzom takie porządne tygodniowe szkolenie, jeszcze przed rozpoczęciem studiów, a wówczas może zawodowy bibliotekarski klimat w końcu by się zmienił;-)

czwartek, 10 września 2009

"Sceny z życia..." - biblioteczny humor

Nowy rok akademicki tuż tuż, w którym to będą nowe wyzwania, nowe kierunki, a tym samym nowi studeci. Zanim się pojawią - pora podsumować czas spędzony z obecnymi studentami. Oto kolejna garść humoru;-)

Scena 1.
(wypożyczalnia)
Studentka: Poproszę "Prawo administracyjne" i "Postępowanie administracyjne".
Ja: Czyje?
Studentka: Moje.
Scena 2.
(studentka przy komputerze; dłuższy czas próbuje ze strony biblioteki wejść do katalogu)
Studentka: W ogóle weszłam na jakąś bibliotekę 2.0, bo taka chciałam być do przodu!
Scena 3.
(wypożyczalnia)
Studentka: Chciałam coś z prawa wspólnotowego.
Ja: A co konkretnie?
Studentka: A nie ma tak ogólnie? Proszę dać jakąś jedną, najbardziej konkretną.
(po chwili przynoszę studentce książkę)
Studentka: Ale to jest europejskie... a to będzie też takie wspólnotowe?
Scena 4.
(Malin obsługuje studenta, który chciał coś o zarządzaniu przedsiębiorstwem)
Malin: Proszę pana, a miał pan Skowronka?
Student: Nie, nigdy nie miałem. Tzn. miałem, ale oddałem.
Scena 5.
(rozważania podczas obsługi katalogu online)
Studentka: To jeszcze może ja wpiszę coś tutaj.
Ja: Tak, warto by było wpisać coś.
Scena 6.
(wypożyczalnia)
Studentka: Dzień dobry, czy mogę skorzystać z łazienki?
Scena 7.
(student na wypożyczalni, który chciał zapewne podręcznik do prawa cywilnego)
Student: Dzień dobry, czy jest Zbigniew Radwański?

piątek, 31 lipca 2009

Projekty, projekty

Ostatnie chwile lipca, więc tak sobie myślę, że chwila również ostatnia na to, by po urlopie do wirtualnej "rzeczywistości" powrócić i przedstawić, co się wydarzyło do połowy wakacji. A tego lata dominuje jedno słowo: projekty. Na początku wakacji we Wrocławiu odbyły się Warsztaty projektów ENRICH i EuropeanaLocal. Obydwie inicjatywy służą prezentowaniu zbiorów lokalnych w szerszym, europejskim kontekście. Pierwsza część warsztatów (dotycząca projektu ENRICH) skierowana była głównie do uczestników związanych z instytucjami posiadającymi w swoich zbiorach manuskrypty, inkunabuły, starodruki i inne dokumenty historyczne. Celem tego projekt jest prezentacja na platformie Manuscriptorium własnie tego typu skarbów:) Druga część spotkania to wszelkie aktualności z przebiegu włączania systemu poskich bibliotek cyfrowych do Europeany. Służy temu oczywiście projekt EuropeanaLocal, którego koordynatorem na Polskę jest PCSS. W tym samym czasie trwały ostatnie prace nad kolejnym projektem. Śląska Internetowa Biblioteka Zbiorów Zabytkowych - to inicjatywa, dzięki której zeskanowane zostanie i udostępnione poprzez ŚBC 27 tys. obiektów - najstarszych i najcenniejszych dzieł zgromadzonych w Bibliotece Śląskiej. Fundusze projektowe zapewnią oczywiście niezbędne ku temu zaplecze sprzętowe, techniczne, lokalowe. Więcej informacji u samego źródła, czyli na blogu Remigiusza, który to nad przygotowaniem projektu pracował:-) Uroczyste podpisanie przez ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego umowy o dofinansowanie ŚIBZZ odbyło się 9 lipca, podczas III Zebrania Uczestników ŚBC. I co się okazało...moja wiedza wyniesiona z wrocławskich warsztatów bardzo się przydała, gdyż w części roboczej tegoż spotkania miałam okazję przedstawić projekty ENRICH i EuropeanaLocal. A to z kolei do obejrzenia na Slideshare:-) Na koniec polecam kolejny post Remigiusza, który przedstawia, jak wirtualny byt, czyli biblioteka cyfrowa, generuje już całkiem realne, materialne profity właśnie dzięki projektom.

środa, 17 czerwca 2009

Troszkę o bibliotecznym necie, troszkę o realu

O tym, że o internecie warto podyskutować również na żywo przy kawce świadczą już od dłuższego czasu różnego typu "campy" (np. Barcamp, Grill, Spodek 2.0, Netcamp, Olcamp, itd.), czyli nieformalne spotkania ludzi z branży IT. Na ile branża bibliotekarska byłaby do takich spotkań zdolna? Można już dziś zacząć typowanie;-). Na razie pojawiają się zamiast spotkań jedynie pomysły. Pisała o nich jakiś czas temu Bożena, bo niewątpliwie przydałyby się takie biblioteczne campy, jako oderwanie od bibliotekarskiego "konferencyjnego nadęcia" (z którym np. podczas warsztatów organizowanych przez bibliotekę WSH staramy się trochę walczyć - byli PR-owcy, makijażystki, stylistki, dziennikarze i będą trenerzy). Na spotkaniach bibliotekarzy cyfrowych na głowach często króluje moje rękodzieło, czyli królicze uszy, także z zawodową "konserwą" dzielnie walczymy;-). I myślę, że wśród bywalców tych "króliczarni" potencjalni uczestnicy "bibliocampów" są na pewno. Tymczasem 20 czerwca 2009 roku będzie miał miejsce pierwszy "camp" związany z rynkiem książki. Bookcamp - bo taka jest nazwa - odbędzie się w Warszawie o godz. 12:00 w klubie Chłodna 25. Muszę powiedzieć, że program jak na premierę jest całkiem ciekawy:). Wprawdzie na Bookcampie się nie pojawię, ale mając doświadczenie ze Spodka 2.0...ktoś chętny do współpracy?;-) Póki co pojawiło się nowe pole do popisu, tym razem w necie, a mianowicie Pulowerek. Komuś się skojarzyło z Pudelkiem?;-) I słusznie:D. Pulowerek to "inny portal dla bibliotekarzy", utrzymany w luźnym klimacie, przymrużenie oka przy lekturze jest nawet zalecane;-). Starobibliotekarskich skostniałych naleciałości - poza tytułem - nie uświadczymy;-).

czwartek, 7 maja 2009

Bibliotekarze górą!

Która grupa zawodowa jest w stanie pokonać naukowców, policjantów, samorządowców, studentów, dziennikarzy i sportowców? Oczywiście bibliotekarze:). Wyższa Szkoła Humanitas już po raz drugi organizowała w maju Maturę Bis - zabawę edukacyjną dla różnych grup zawodowych, połączoną z akcją charytatywną na rzecz Zespołu Szkół Specjalnych nr 4 w Sosnowcu. W poprzedniej edycji miałam okazję zasiąść w drużynie sportowców, ale w tym roku pomyślałam: a gdzie są bibliotekarze? Niech wyjdą zza bibliotecznych lad! Wszak nikt za nich ich wizerunku nie zmieni i stereotypów nie obali;). No i udało mi się zorganizować silną drużynę. 6 osób z biblioteki WSH i dwoje bibliotekarzy z zaprzyjaźnionych bibliotek: BG AWF w Katowicach i MBP w Dąbrowie Górniczej. Nie było łatwo - test z języka polskiego zmusił nas do powrotu w czasy literatury średniowiecznej, romantycznej i młodopolskiej. Jej twórców należało np. rozpoznać nie tylko po cytatach z ich dzieł, ale także po wyglądzie;). A i samemu coś trzeba było wymyślić. Fraszki i dwuwiersze ułożyliśmy wyśmienite:). Nasz talent, wiedza, potencjał, plus ściągi z maturalnych bułek...no i udało sie! Bibliotekarze wygrali!:) Świadectwa dojrzałości z czerwonym paskiem powędrowały w nasze ręce. Plasujący się na kolejnych miejscach naukowcy, samorządowcy i policjanci pewnie nalegać będą na rewanż za rok;).

środa, 15 kwietnia 2009

Wiosną nieco o przyszłości

Kwiecień już w toku, wiosna również, ale w jeszcze cieplejsze miesiące myślą już wybiegam. Być może już w maju przeczytamy coś mojego w Biuletynie EBIB, a mianowicie opis szkolenia bibliotecznego online, jaki wdrożyliśmy na platformie Moodle. Będzie tam nieco o tym, jak odebrali je studenci. A jak już kiedyś wspominałam - większość odebrała dobrze:-). Tytułowej przyszłości dotyczyła też konferencja, na jakiej miałam okazję wystąpić jakiś czas temu, a zorganizowana przez WSB WZ w Chorzowie. "Biblioteka dla Przyszłości" - tak zatytułowane było spotkanie, a moja prezentacja to "Nowe życie online, czyli publikacje uczelni niepublicznej w środowisku cyfrowym". Jak takie nowe życie wygląda, jakie są z niego korzyści i przy okazji jaka frajda, przeczytać będzie można w Bibliotheca Nostra (udostępnianej online również w ŚBC), gdy przygotuję pokonferencyjny tekst. Póki co na Slideshare mała zajawka;-). Jesienią odbywają się u nas coroczne warsztaty dotyczące wizerunku bibliotek i bibliotekarzy, owocem których być może również będą artykuły w "Nostrze". A gdy już zima będzie coraz bliżej być może na gruncie Komisji Automatyzacji przy ZG SBP jakąś aktywność mieć będę? Czas pokaże;-). No i warsztaty dLibrowe zimą bywają co roku:-). Tyle planów, a póki co wiosna szaleje.
A hoj króliki!;-)