Optymistycznie na Nowy Rok
Muszę przyznać, że koniec 2008 roku należał do całkiem aktywnych. W sieci pojawiło się parę nowych bibliotek cyfrowych: BC UMCS, BC Politechniki Lubelskiej, Radomska BC kiełkuje, no i prężnie ruszyła Bałtycka Biblioteka Cyfrowa. Na swoim podwórku, czyli w ŚBC, w moim ostatnim roboczym dniu starego roku udostępniłam elektroniczną wersję świeżutkiego numeru Zeszytów Naukowych z serii Zarządzanie, kolejny raz uprzedzając biblioteczne udostępnienie i obserwując, jak zdobywa czytelników (mimo Sylwestra i Nowego Roku). A jak już mowa o czytelnikach - bardzo ciekawi mnie, jakie odpowiedzi przyniosła (i przynosić będzie) ankieta skierowana do użytkowników bibliotek cyfrowych, o której wspominałam ostatnio. A nuż poznamy kiedyś wyniki;). Koniec starego roku przyniósł też intensywne odwiedziny w "E-Szkoleniu Bibliotecznym", z którego uruchomieniem walczyłam jesienią...i opłacało się! Internetowa forma zapoznawania studentów z biblioteką (tą WSH i nie tylko, bo z ŚBC przy okazji też) ma zdecydowanie pozytywny odbiór:). Zadbałam o to, by studenci mieli możliwość przedstawienia swoich wrażeń, więc dla wszystkich wątpiących w to, co w bibliotekach "online" i na dobry początek 2009 roku, parę wypowiedzi żaków na temat kursu:
-Kurs on-line świetny pomysł. Swoje biurko, kawka, kurs, potem test. Bardzo mi sie podobało.
-Moim zdaniem bardzo korzystne rozwiazanie dla studentow, szybki internetowy kurs w domu. Dziękuję serdecznie.
-Tak, podobał mi się. Uważam, ze kurs w postaci multimedialnej jest ciekawszy od zwykłego kursu.
-Ogromną zaletą kursu jest jego elektroniczna forma.
-Oby wszystko tak zdawać ;)
-Test był SUPER!
-Myślę, że po uzyskaniu tak wyczerpującej wiedzy będę, tym bardziej, radosnym użytkownikiem czytelni i biblioteki.
-Korzystając z okazji życzenia Wszystkiego Co Najlepsze w Nowym 2009 roku dla Wszystkich pracowników Biblioteki WSH !!!
W imieniu pracowników Biblioteki WSH za życzenia serdecznie dziękuję, studentom życzę samych "lekkich" podręczników na 2009 rok;), a czytelnikom bloga wielu multimedialnych, dwazerowych i "króliczych" inicjatyw:)

8 komentarze:
No ale czego innego się spodziewać w podpisanych przez każdego imiennie ankietach. Sądzisz, że jeśli nawet ktoś pomyślał, że kurs jest do bani i nie podoba mu się, to to napisze w teście? To przecież wykluczone :-)
Po to jest pole na takie uwagi, by wpisywać i te dobre i te złe:P O anonimowy feedback nieco ciężej w tym wypadku. Patrząc jednak na procentowy rozkład dobrych i złych uwag (a na kilkaset opinii pojawiły się chyba z 3 negatywne) śmiało stwierdzam, że internetowe szkolenie biblioteczne ma bardzo dobry odbiór:)
No ale przecież właśnie piszę: negatywnych komentarzy jest mało nie dlatego, że ludzie ich nie mają, tylko dlatego, że o nich nie piszą. To ostatnie pytanie w żadnym stopniu nie może świadczyć o tym, jaki odbiór ma szkolenie. Ankieta, którą ktoś podpisuje swoim imieniem i nazwiskiem nigdy nie będzie miarodajna. To są podstawy metodologii badań.
W odpowiedziach znaleźć można komentarze wyraźnie zadowolonych osób, a że jest to pole na zupełnie swobodną wypowiedz, to nikt do chwalenia studentów nie zmuszał. A póki co mamy kilkaset pozytywnych opinii. I tak dla ścisłości: w elektronicznym kursie nie ma stricte podpisywania ankiety swoim imieniem i nazwiskiem. Podstawy metodologii badań mówią też, że poczucie anonimowości dla jednych jest szansą udzielenia szczerych odpowiedzi, a dla innych przeszkodą, gdyż ludzie nie lubią być traktowani bezosobowo, a brak kontaktu z badaczem na niektórych respondentów wpływa niekorzystnie, ograniczając liczbę szczerych odpowiedzi. I co ciekawe - pod niektórymi opiniami studenci ,kończąc czy pozdrawiając, sami napisali swoje imię, czy nawet nazwisko:) I tych pozdrawiam szczególnie:)
Kontakt z badaczem i tego typu rzeczy to bardziej przy wywiadzie, nie przy ankiecie. No ale w sumie ten nasz test to ani to ani to :-)
Jasne, że są komentarze zadowolonych osób. Ale z tych kilkuset pozytywnych komentarzy podejrzewam, że spora część jest napisana z podejściem "a napiszę im że fajne, niech się cieszą". A negatywnych praktycznie nie ma, bo ludzie nie wiedzą, co się stanie jak nas zjadą z góry do dołu. Bo a nuż nie dostaną zaliczenia? Albo się pogniewamy i im książki nie wypożyczymy?
Że zacytuję studentkę: ...korzystajac z okazji pragne podziekowac pracownikom obu miejsc za nieustanna zyczliwosc i usmiech (nigdy nie spotkalam sie w tych miejscach z namiastka niemilej atmosfery). Pozdrawiam.
Także jak widać nie uchodzimy za gniewnych bibliotekarzy:P Nie podejrzewam grupy kilkuset osób o podszyte lękiem kłamstwo;)
I tak na deser:
Świetna zabawa!
Uważam, że powinno być więcej takich kursów.
Więcej optymizmu!
Zacytuj jeszcze te negatywne :-)
Nie dam Ci tej satysfakcji:D
Prześlij komentarz